z archiwum mo z ramka Łamiącego bojkot zimowej olimpiady w Soczi szefa SLD Leszka Millera dziennikarze złapali na gorącym uczynku, tzn. w zdobiącej skroń polityka ciepłej zimowej czapie.

Skojarzenia z miejsca miałem dwa: peruwiański design premiera Donalda Tuska i moje wyskoki, podczas organizowanych przez Towarzystwo wigilii pod murami kościoła Św. Trójcy, gdzie od lat (często w temperaturze mocno poniżej zera) kieruję tzw. wydawką. Nie raz koledzy samorządowcy pukali się w czoło mówiąc: Marcin, taki z ciebie poważny polityk, a pokazujesz się w tak niepoważnym nakryciu głowy. 

Cóż czasem PR-owska dbałość o wizerunek musi ustąpić pierwszeństwa zdrowemu rozsądkowi. No i jest jeszcze jasna strona tego medalu. Otóż, czasami ciepła czapka mocno zaciągnięta na uszy potrafi skutecznie ocieplić przy okazji wizerunek polityka.

czapy 2014 mo


Będzin, 12 lutego 2014

Joomla 3.0 Templates - by Joomlage.com