z archiwum mo z ramka  

Ach, ta niedzielna idylla - sielanka, przyroda i poświęcona palemka. Można więc spokojnie napisać z dystansu słów kilka o tym i owym. A działo się w ostatnich tygodniach niemało.

Będzin zdrojem! W prima aprilis Kanał 99 wyemitował wyjątkowy reportaż dla uczczenia odwiecznej tradycji żartów z okazji pierwszego dnia kwietnia. News z udziałem lokalnych polityków, którzy śmiertelnie poważnie wychwalali walory będzińskiego mikroklimatu, zaistniał w przestrzeni nie tylko wirtualnej. Nie przewidziano, że cześć mieszkańców naszego powiatu bardzo dosłownie podchodzi do wszystkiego, co wydrukowane i wyemitowane - byli więc tacy, co to dali wiarę, że klimat u nas stał się autentycznie zdrojowy?

W dobrym Towarzystwie. Oj, sporo się mówiło o naszym stowarzyszeniu ostatnimi czasy. Znamienne, że nie komentowano ani naszej aktywności, ani też kolejnych zrealizowanych przedsięwzięć, za to wielu zajmowało się odczuciami i atmosferą, jaka panuje wewnątrz TPB. A my tymczasem, jak to mamy w zwyczaju od niemal ćwierćwiecza, konsekwentnie robimy swoje. W związku z zakończoną kadencją przeprowadzono wybory, skład wyłonionego zarządu w zdecydowanej większości pokrywa się z poprzednim, podobnie jest w samym prezydium. W szlachetnej rywalizacji dotychczasowych wiceprezesów (Sender i Lazar) zostałem wybrany prezesem TPB, a Jerzy został pierwszym wiceprezesem. Mój poprzednik - Waldemar Szydło nie ubiegał się o żadną funkcję. Mam nadzieję, że gdy opadnie kurz i emocje, po staremu wszyscy wspólnie będziemy tworzyli najlepsze w mieście Towarzystwo.

Prezydencki ranking i wiadro pomyj. Portal Nasze Miasto od dłuższego czasu lubuje się w wszelkiej maści rankingach. Po plebiscycie na najpiękniejszą mieszkankę Zagłębia, najlepszy w powiecie ogólniak i najskuteczniejszego radnego, przyszedł czas na wyłonienie kandydata do prezydenckiego fotela. Było dla mnie miłym zaskoczeniem, iż uwzględniono w tym rankingu również i mnie. Niestety, jak wszystkie tego typu przedsięwzięcia, również ten plebiscyt szybko przestał być w jakimkolwiek stopniu obiektywny. Może i odzwierciedlał jako tako prawdziwe społeczne nastroje, ale tylko do momentu, w którym dowiedzieli się o nim sami zainteresowani. Zaraz zaprzęgnięto zawodowych „klikaczy”, a że tu - inaczej niż w dniu wyborów - masz więcej niż jeden głos – hulaj dusza i poparcie rośnie jak na drożdżach. Nie byłoby w tym nic złego, gdyby nie fakt, iż przy okazji wylewa się wiadro pomyj w komentarzach niby to przypadkowych internautów. Ta nasza narodowa dyscyplina – rzucania błotem - to dobry materiał na pracę doktorską z zakresu psychologii społecznej, a w przypadku kilku komentarzy może nawet z zakresu prawa i kryminalistyki.

Czwarta rocznica naszej katastrofy. Z każdą kolejną rocznicą rośnie we mnie złość, głęboki brak akceptacji dla tego wszystkiego, co zadziało się po 10. kwietnia. Największy żal mam rzecz jasna do szaleńców rozpylających smoleńską mgłę absurdu, acz czystego politycznego sumienia w tej sprawie nie ma właściwie nikt. I jeszcze te przepychanki u nas, o to, kto był blisko posła Dolniaka, kto chodzi na grób, a kto nie. Normalni ludzie przeżywają to inaczej - w ciszy. Odgrzebałem płytę z muzyką nagraną kiedyś dla ProSalute. Grzegorz śpiewa tam kolędę, warto wsłuchać się w jej słowa.

O słabości opozycji, czyli kto z kim przy jednym stole nie usiądzie. Ostatnie dni pokazały też niestety, że udało się w Będzinie skłócić już chyba wszystkich ze wszystkimi, i to nie tylko po lewej stronie, ale również w obozie szeroko pojętej opozycji. Zapewne pokłosiem tego stanu rzeczy są emocje związane z wyborem nowych władz TPB oraz żenujący poziom komentarzy jakże anonimowych „bohaterów”. Niestety jest to także zapowiedz najprawdopodobniej niezwykle agresywnej i brudnej kampanii przed wyborami samorządowymi. A może to taka taktyka – na odstraszenie co poczciwszych kandydatów?

Będą jaja, czyli powrót wielkanocnego zagajnika. Na koniec akcent optymistyczny. Mimo ewidentnie złej kondycji miejskiego budżetu władza postanowiła kontynuować nową świecką tradycję świątecznego zagajnika z błękitnym królikiem w roli głównej. Gwiazdą tego sezonu ma być podobno gigantyczna pisanka, pełniąca obok estetycznej, również pocztową funkcję. Ten nowy kanał komunikacji miedzy władzą a obywatelami może okazać się niezwykle skuteczny, wszak mamy rok wyborczy i nie jedno życzenie zostanie spełnione.

Będzin, 13-14 kwietnia 2014

Joomla 3.0 Templates - by Joomlage.com